Stracha Mam

Witaj w świecie grozy

Monstrum w kobiecym stroju

Brian de Palma jest bez dwóch zdań jedynym, pełnoprawnym spadkobiercą spuścizny Alfreda Hitchcocka. Sposób kręcenia, tempo akcji, bohaterowie o „brudnych twarzach” – to tylko kilka z części składających się na wyśmienitą ucztę dla wszystkich, którzy lubują się w kryminalnych zagadkach o wyjątkowo mrocznym zakończeniu. „Dressed to kill” sprawił, że filmy spod znaku giallo przestały polegać jedynie na filmowaniu machającej brzytwą dłoni ubranej w skórzaną rękawiczkę, a stały się niebagatelną intrygą o zaskakującej poincie.

tumblr_lnx3bcXNoM1qm7fcfo1_1280

„Dressed to kill” (w Polsce „W przebraniu mordercy”) jak większość dreszczowców de Palmy, zaczyna się niezwykle niewinnie. Poznajemy główną (jak się zdaje) bohaterkę – piękną, ale znużoną jednostajnością życia mężatkę – Kate Miller. Znudzona codziennością ucieka w świat erotycznych fantazji, wyobrażając sobie pełne agresji zbliżenia z zamaskowanym napastnikiem. Kiedy podczas wizyty w muzeum spotyka przystojnego nieznajomego, nie waha się przed „skokiem w bok”, który będzie miał dla niej fatalne w skutkach konsekwencje. Kiedy gnębiona poczuciem winy, wychodząc z mieszkania jednonocnego kochanka wsiada do windy, zostaje zaatakowana przez zamaskowaną morderczynię. Świadkiem całego zajścia jest luksusowa prostytutka – Liz Blake, grana przez Nancy Allen (seria RoboCop, Carrie). Heroina, która mimo, że upadła ma złote serce. I właśnie w tym momencie rozpoczyna się właściwa fabuła.

Inspiracją do filmu były dwa wydarzenia z życia reżysera. Jako młody chłopiec De Palma próbował sfilmować ukrytą kamerą swojego ojca łapiąc go tym samym na „gorącym uczynku”, podejrzewał go bowiem o zdradzanie matki. Śledztwo De Palmy nigdy nie zakończyło się sukcesem, jednak posłużyło jako inspiracja do filmu. Drugą sprawą, która zapoczątkowała działania w stronę rozpoczęcia pracy przy filmie, był artykuł Geralda Walkera pod tytułem „Crusing”. Tekst dotyczył serii morderstw popełnianych w Nowym Jorku na członkach mniejszości gejowskiej. De Palma pomimo licznych prób nie otrzymał praw autorskich do stworzenia scenariusza na bazie artykułu napisanego przez Walkera. Prawa te dostał za to William Friedkin. Nakręcił swoja wersję „Crusing” (w Polsce „Zadanie specjalne”) z udziałem Ala Pacino, zaś De Palma skorzystał z kilku wątków historii w swoim filmie „Dressed to kill”. Oba dzieła ujrzały światło dzienne w roku 1980 i stanęły do walki o uznanie widzów.

Początkowo De Palma do roli Kate Miller, chciał zatrudnić znaną z dzieł Bergmana Liv Ulmann. Ta jednak odrzuciła propozycję. Skorzystała z niej natomiast Angie Dickinson, która do tej pory grała głównie role policjantki w serialach telewizyjnych w latach 70 tych. Wybranie tej aktorki okazało się strzałem w dziesiątkę – dzięki udziałowi zmysłowej 49 letniej blond piękności i jej niesamowitej grze aktorskiej, pierwsza część filmu nabiera atmosfery tajemniczości i niepokoju. Prysznicowa scena w której Angie zostaje napadnięta przez prześladowcę ze snów, była kręcona na otwartej przestrzeni a obserwujący ją gapie krzyczeli do aktorki „Right on, Police Woman!”, odwołując się tym samym do jej poprzednich ról.

Drugą postacią pojawiającą się w filmie, na którą trzeba zwrócić uwagę jest Robert Elliott, będący psychiatrą Kate Miller. Historia związana z tym bohaterem jest analogiczna do postaci granej przez Angie Dickinson. Reżyser zaprosił do współpracy uznanego już wtedy za liczne role w serii Jamesa Bonda, Seana Connerego. Ten jednak odrzucił rolę, zaś w jego miejsce angaż do obsady filmu dostał Michael Caine, który kojarzony był głównie z ról angielskiego dżentelmena ratującego piękne kobiety, uwikłanego w szpiegowskie intrygi agenta specjalnego czy ratującego świat herosa. Postać w którą wcielił się Caine w „Dressed to kill” była skrajnie inna od granych przez niego dotychczas bohaterów – aktor ryzykował utratę przychylności fanów, jednak dzięki niebagatelnemu scenariuszowi i wielkiemu talentowi aktorskiemu zyskał uznanie ogólnoświatowej krytyki.

Akcja filmu De Palmy, jak zawsze dzieje się w dużej aglomeracji miejskiej. Wysokie budynki, betonowe dżungle i sznury stojących w korkach aut tylko potęgują wrażenie osamotnienia bohaterów, którzy uwikłani w intrygi ze zbrodnią w tle muszą stawić czoła mordercy, będąc jednocześnie samotni w tłumie.

Motywy popełnianych zbrodni, jak w większości thrillerów De Palmy, mają podłoże seksualne. Akcja każdego z jego kryminalnych dreszczowców dąży do niekonwencjonalnego, zaskakującego ale i szokującego rozwiązania. Tak tez było z „Dressed to kill”, którego wersja telewizyjna została w Wielkiej Brytanii uznana za bulwersującą, co skutkowało ocenzurowaniem filmu. Na pierwszy ogień poszły dialogi. W pewnym momencie Dr. Elliot pyta porucznika Marino: „When was the last time you had sexual intercourse with your wife, Lieutenant?” (“Kiedy odbył Pan ostatni stosunek płciowy ze swoją żoną poruczniku?”), porucznik odpowiada: „What the fuck business is it of yours?” („Nie twój pieprzony interes?”) – to dla NBC było za dużo. Dialogi zawierające wulgaryzmy lub mające seksualne odniesienia zostały usunięte. (W 2001 roku powstał krótki dokument dotyczący cięć cenzury dokonanych na dziele De Palmy, pod tytułem „Slashing ‚Dressed to Kill” w reżyserii Laurent Bouzereau.)

Ważną częścią filmu są częste i długie wahadłowe ujęcia. Kamera wolno biegnie po łuku od punktu A do punktu B i z powrotem. Na drodze tego huśtawkowego lotu obiektywu, widzimy przez dosłownie chwilę zarys postaci mordercy, który czai się za szklanymi drzwiami, stoi na peronie pociągu czy patrzy na swoje ofiary do wnętrza domu. Kiedy kamera wraca z niedowierzaniem przecieramy oczy, szukając wzrokiem postaci odzianej w czarną skórę i blond perukę. Jednak podejrzanej postaci już nie ma a my sami nie wiemy czy padliśmy ofiarą halucynacji czy też morderca zmienił już swoje położenie i czai się za plecami ofiary. Ciekawostką może być średni czas jednego ujęcia. Jest to 6,5 sekundy a więc niezwykle długie jak na film fabularny.

Po okresie fascynacji mrocznymi opowieściami z betonowej dżungli (wyłączając stąd „Rising Cain” z roku 1992), De Palma rzucił się w wir Hollywoodzkich produkcji – od dzieł, które na stałe weszły do kanonu klasyki jak „Scareface”, aż po filmy z gatunku fantastyki („Mission to Mars”)będące najgorszymi w dorobku reżysera. Ostatni film De Palmy „Passion”, który miał swoją światową premierę 12 września tego roku, jest niejako powrotem syna marnotrawnego i ukłonem w stronę naładowanego erotyką czarnego kryminału. Mimo iż nie udało się odtworzyć klimatu sprzed lat widać, że De Palma najlepiej czuje się w pełnej seksualnego napięcia atmosferze. Tych którzy dorobku De Palmy nie znają pozostaje mi odesłać do jego produkcji z lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych z „Dressed to kill” na czele.

Reklamy

One comment on “Monstrum w kobiecym stroju

  1. Pingback: Pasja De Palmy | Stracha Mam

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Information

This entry was posted on Listopad 26, 2012 by in Recenzja and tagged , , , , .

Nawigacja

Strachamam – Pinterest

Poster Perversion

Kocham dziwne kino

Kocham dziwne kino!

Panorama Kina

Cinema Frankenstein

Strach ma skośne oczy

Kategorie

Stracha Mam

Witaj w świecie grozy

DVD Commentary

From action movies to zombie flicks, sharing filmmakers' commentary on the films you love

AtmoWorks

A World Away, Worlds Within

The Dollar Horror Blog

A Celebration of All Things Spooky and Weird

Confessions Of A Christian Freak

[the various brain droppings, rants and general wackiness of Uncle NecRo]

Radio of Horror Blog

The Longest Running Horror Show in New England

Stigmatophilia's gore splattered corner of insanity.

Horror, Gore, Exploitation, Trash, Cult Movies; Reviews, Interviews, Music and More...

AnythingHorror.com

Horror Movies, Horror News, and So Much More

The Horrifically Horrifying Horror Blog

Inspiring ghouls of the fictional world of horror everywhere.

The B-Horror Blog

HORROR MOVIES: THE GOOD, THE BAD AND THE VERY, VERY UGLY...

Funky Jeff

Music&lifestyle worth writing about...

HORROR RISES FROM SPAIN

You Spanish horror podcast

Świątynia Krzyku

Poezja Kosmicznego Horroru

%d blogerów lubi to: